Regeneracja może przyspieszać nowotwory?

0
247

Z fizykoterapią, balneoterapią i masażem zetknęła się większość sportowców. Co jednak, jeśli okazuje się, że cierpimy na nowotwór? Pojawia się obawa, czy powinniśmy kontynuować ten rodzaj regeneracji po wysiłku. I strach – podsycany przez niektórych lekarzy – że możemy doprowadzić do nasilenia choroby. Czy tak jest rzeczywiście?

Po pierwsze, decyzja o zastosowaniu zabiegów fizykalnych i masażu u osób leczonych z powodu chorób nowotworowych powinna być podjęta bardzo rozważnie i uwzględniać zarówno korzyści, jak i związane z tym ryzyko. Możemy się jednak uspokoić: nie ma jednoznacznych dowodów naukowych potwierdzających obawy osób chorych. – Wprost przeciwnie, coraz liczniejsze badania wykazują korzyści z fizykoterapii i masażu u takich pacjentów – mówi prof. Marek Woźniewski, szef Katedry Rehabilitacji w Chorobach Wewnętrznych na Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu.

Z sauną ostrożnie

Rozważając wskazania do podjęcia fizykoterapii u chorych na nowotwory należy oczywiście uwzględnić rodzaj nowotworu i jego lokalizację oraz stopień zaawansowania i złośliwości. Dużą ostrożność należy zachować w przypadku nowotworów układowych, np. białaczek i chłoniaków, o dużej dynamice rozwoju, wysokim stopniu zaawansowania i złośliwości. Decyzja o zastosowaniu fizykoterapii musi także uwzględniać czas po zakończeniu leczenia nowotworu. Im jest on dłuższy, tym możliwości te są większe. Należy unikać zabiegów fizykalnych w miejscu leczenia nowotworu lub przyległych obszarach, a także ostrożnie stosować metody o dużym ogólnoustrojowym oddziaływaniu bodźcowym – np. saunę lub krioterapię ogólnoustrojową.

Mniejsze kontrowersje dotyczą masażu chorych na nowotwory, który jest stosowany głównie w przypadku obrzęku chłonnego, jako ręczny drenaż chłonny lub przerywana kompresja pneumatyczna (tzw. masaż pneumatyczny). Dotychczasowe badania nie wykazały częstszego nawrotu nowotworu lub jego rozsiewu po masażu pneumatycznym. Decyzja o zastosowaniu masażu u pacjenta onkologicznego także nie jest łatwa i wymaga indywidualnego podejścia. Zawsze należy wnikliwie rozważyć zastosowanie masażu obrzękniętej kończyny, w obrębie której zlokalizowany był nowotwór, masażu okolic przyległych do leczonego miejsca oraz zastosowania masażu po radioterapii. Lepiej w takiej sytuacji skonsultować się z onkologiem prowadzącym.

Kąpiele są bezpieczne

Rehabilitacja uzdrowiskowa chorych na nowotwory również budzi obawy, wynikające m.in. z powszechnego poglądu, że balneoterapia zwiększa ryzyko rozsiewu choroby nowotworowej lub jej nawrotu ze względu na swoje bodźcowe działanie. Zgodnie z obowiązującymi zaleceniami, w przypadku większości nowotworów, jest ona możliwa dopiero rok po zakończeniu ich leczenia, a w przypadku niektórych nawet dopiero po 5 latach. – Nie ma jednak racjonalnych przesłanek dla takich zaleceń, gdyż nie wynikają one z badań naukowych i wiarygodnych dowodów, które potwierdzałyby tezę o szkodliwości rehabilitacji uzdrowiskowej chorych na nowotwory – przekonuje prof. Woźniewski.

Ponadto należy wyraźnie rozróżnić pobyt w miejscowości uzdrowiskowej i wykonywanie ćwiczeń fizycznych od stosowania zabiegów balneologicznych. O ile realizacja programów treningu fizycznego w warunkach uzdrowiskowych nie powinna budzić zastrzeżeń, to korzystanie z zabiegów przyrodoleczniczych faktycznie musi być bardzo ostrożnie rozważone. Rehabilitacja w warunkach uzdrowiska ma bardzo wiele zalet w porównaniu z rehabilitacją ambulatoryjną. Umożliwia dużą intensywność oraz pełną koncentrację na realizacji jej celów, stosowanie specyficznych metod oraz lepszą kontrolę przebiegu rehabilitacji, stanowiąc dawkę „uderzeniową”, podczas gdy rehabilitacja ambulatoryjna to dawka „podtrzymująca”.

Rehabilitacja wskazana

W ciągu trzech tygodni dobrze prowadzonej rehabilitacji uzdrowiskowej można uzyskać efekty porównywalne do kilku miesięcy rehabilitacji ambulatoryjnej. Uzdrowiskowa rehabilitacja charakteryzuje się m.in. dobrą tolerancją i długotrwałymi efektami. Dlatego okres ten powinien mieć szczególne znaczenie w systemie organizacyjnym rehabilitacji, także u osób chorych na nowotwory. Nie bez znaczenia dla wycieńczonego chorobą nowotworową, także psychicznie, człowieka są walory przyrodnicze, klimatyczne i wypoczynkowe uzdrowiska. Wszystko to sprzyja rehabilitacji i nie można takich korzyści nie uwzględniać.

Źrodło: Marek Woźniewski, zdrowie.pap.pl, informacja własna

Rak boi się wysiłku fizycznego

Regularny wysiłek fizyczny utrzymywany w granicach tolerancji ustroju wpływa pozytywnie i stymulująco na pracę układu odpornościowego. Szacuje się, że ponad 80 proc. aktywnych seksualnie kobiet i mężczyzn miało kontakt z wirusem HPV, który przyczynia się do nowotworów szyjki macicy. U większości tych osób zakażenie miało jednak charakter przejściowy i uległo samowyleczeniu. Podejrzewa się, że dużą rolę w naturalnej eliminacji wirusa HPV odgrywa właśnie stan układu odpornościowego organizmu. Wiele dowodów wskazuje również na powiązanie braku ruchu i ryzyka zachorowania na raka jelita grubego. Uważa się, że zwiększająca się liczba zachorowań na raka jelita grubego w krajach rozwiniętych może być właśnie wynikiem siedzącego trybu życia i nadmiernie kalorycznej diety.

Źródło: Zwrotnik Raka, Krajowy Rejestr Nowotworów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz komentarz
Wpisz swoje imię